Niezależnie od przyczyny, katar i ból gardła u dziecka są bardzo uporczywymi dolegliwościami. Jak wiadomo, podawanie lekarstw małemu pacjentowi jest czasochłonne i trudne bo dzieci wybrzydzają, grymaszą, uciekają przed gorzkimi tabletkami i szczypiącymi kroplami do nosa. Dlatego Wiele firm farmaceutycznych rozmyśla nad najróżniejszymi technologiami, które mogłyby ułatwić aplikację wszelkich leków.

KOLOROWE OBRAZKI, OWOCOWE SMAKI, PRZYJEMNOŚĆ SAMA W SOBIE.

Na zatkany nosek i cieknącą wydzieliną z nosa firma farmaceutyczna MediCare z Tychów proponuje plastry przyklejane na mostek. W czasie snu lub w ciągu dnia plaster nie przeszkadza ponieważ jest ledwo wyczuwalny, jednak zawarte w nim związki uwalniają się pod wpływem temperatury generowanej przez organizm dziecka i drogą dyfuzji dostają się na błonę śluzową nosa. Plaster będąc przyklejony cały dzień i noc pomaga zwalczać uporczywy katar i odblokowuje nos ułatwiając oddychać przy czym nie wydziela nieprzyjemnego zapachu a tylko lekko mentolową nutę, która nie drażni zmysłów małego dziecka. Lekarzy laryngolodzy bardzo zachwalają ten wyrób ponieważ nie jest drogi, nie przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu i nie sprawia przykrości nawet najmłodszym pacjentom. Polecany jest już od 12 miesiąca życia ponieważ składają się z samych naturalnych, delikatnych składników.

LIZAKI I CUKIERKI NA BÓL GARDŁA? CZEMU NIE!

Absolutną nowością i jednocześnie strzałem w dziesiątkę okazały się lizaki i cukierki zwalczające infekcje gardła. Wszystkie dzieci lubią słodycze, dlatego lizak o owocowym smaku jest o wiele atrakcyjniejszy niż nieprzyjemna miętowa lub gorzka tabletka. To jednocześnie przyjemność dla dziecka, ułatwiona sprawa dla rodziców, którzy nie muszą już przekonywać długie minuty swoje dziecko, że po zjedzeniu tabletki będzie czuło się lepiej.

Oczywiście ze względu na dodatki smakowe i czasem zapachowe, wyroby te działają nieco gorzej niż standardowe lekarstwa, ale lekarze laryngolodzy są zgodni, że łatwiej i lepiej podać dziecku coś słodkiego, coś co lubią i co jednocześnie będzie wyzbywało dziecko zarazków. Nie trzeba wtedy dodatkowo już faszerować pacjenta dodatkową porcją cukru w postaci innych słodyczy, takie cukierki czy lizaki są jakby wyrobem dwa w jednym.

NIE PRZESADZAJMY Z ANTYBIOTYKAMI

Lekarze alarmują, aby nie wystawiać najmłodszym pacjentom zbyt dużej ilości leków antybiotycznych. To plaga dzisiejszych czasów. W Tychach szacuje się, że co drugi pacjent wychodzący od lekarza laryngologa dostaje na recepcie wypisany antybiotyk – w kroplach, tabletkach. To silne leki, które blokują wytwarzanie mechanizmów obronnych organizmu tylko zwalczają chorobę za nas. Lekarstwa na bazie naturalnych składników, które dodatkowo nie obciążają całego organizmu tylko są niemal miejscowo aplikowane (lizaki, cukierki, plastry) są o wiele mniej uciążliwe i dla organizmu i dla rodziców.

WSPOMAGANIE ODPORNOŚCI MA SMAK OWOCÓW

Jednym z najlepszych środków wspomagających odporność jest tran. Jednak smak tranu nie podchodzi gustom maluchów. Kiedyś rozwiązaniem były kapsułki, które się popijało wodą a składniki wchłaniały się w jelitach. Dzisiaj wszelkie tego rodzaju preparaty są pozbawiane nieprzyjemnego smaku i zapachu natomiast dodaje się wzmacniaczy smakowych, które zapewniają owocowy smak i przyjmowanie takich preparatów jest przyjemniejsze. Suplementy na odporność pojawiają się także w formie żelek, słodkich syropów. Również w żywności można spotkać dodatkowe porcje składników wzmacniających nasz układ odpornościowy – są to jogurty, płatki śniadaniowe. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem są warzywa i owoce ale niestety ciężko przekonać do nich najmłodszych, dlatego spożywanie produktów ulubionych z dodatkami wzmacniającymi to jak dwie pieczenie na jednym ogniu.

Najwięcej firm farmaceutycznych oferujących wyroby skierowane w stronę najmłodszych pacjentów znajduje się w Tychach. Są to wyżej wymieniona MediCare, ProTect, oraz Isis Pharma.